#14 Pod młotkiem

01

Gdy eventowy parking dla gości składa się m.in. z zabytkowych Porsche, Pagód, najnowszych Bentleyów, Ferrari, Maybacha, różnych Maserati oraz helikopterów… To już jest fajnie.

02

03

04

05

Dodajmy do tego sobotnie popołudnie i piękne majowe słońce. Idealną temperaturę do założenia lekkiego, luźnego garnituru oraz biały pałacyk.

06

07

Przed nim przetaczane jedne z najpiękniejszych aut klasycznych w Polsce.

08

09

10

To wszytko składa się na wizję eventu idealnego. Takiego, którego od zawsze brakowało mi w naszym lekko zacofanym kraju. Takiego, na którym miło jest być nie tylko ze względu na auta same w sobie, ale przede wszystkim ze względu na klimat i otoczkę mu towarzyszącą.

11

12

13

14

15

Zespół Ardor Auctions stworzył coś, co z pełnym przekonaniem można uznać za przykład stylu i estetyki zachodniej. Tak bardzo potrzebnej i wciąż zbyt rzadko spotykanej w naszym kraju.

16

17

18

Otoczenie, w którym wszystko do siebie idealnie pasuje. Począwszy od starannego doboru licytowanych aut, przez listę zaproszonych gości, aż do idealnie przyciętej, zielonej trawy przed pałacykiem. Bez przypadkowych gapiów, Januszów w klapkach i standardowo tandetnej reklamy sponsorów.

19

20

21

Obrazek całokształtu perfekcyjnie pasujący do klimatu Roadflavor. Jakżeby inaczej – jedynego słusznego.

22

23

24

25

I nawet, jeśli po opublikowaniu wyników sprzedażowych aukcji rezultat nie będzie jednoznacznie zachwycający, to i tak uważam, że wciąż warto. Warto brnąć w ten temat dalej. Uczyć ludzi i pokazywać jak powinny wyglądać eventy związane z motoryzacją klasyczną (i nie tylko!).

26

Ekipie Ardor Auctions kibicuję całym sercem!

27

28

Prędzej czy później rynek aukcji kolekcjonerskich związanych z motoryzacją się w Polsce otworzy. To pewne. Pytanie tylko, kto i w jaki sposób go przejmie?

29

Mam nadzieję, że właśnie Ardor. Widząc styl i elegancję, którą wkładają w przygotowanie dotychczasowych wydarzeń aukcyjnych. Tu, dla dwutygodnika moto-wizualnego to podstawowy aspekt.

30

31

32

PS: Kto o 5 rano wstaje, ten cudowne słonce i Ferrari dostaje.

33

34

Przy porannej wizycie w Rozalinie pokusa mini-sesji okazała się zbyt silna.

35

36

37

38

Powroty też bywają nienajgorsze.

39

To jest właśnie piękne przy tego typu wydarzeniach. Drogi całej Warszawy i okolic wręcz tętnią autami klasycznymi!

by T.S.

www.facebook.com/roadflavor                                             www.instagram.com/roadflavor